Ranny pies

Indywidualna interpretacja Twojego snu!






Zwierzęta bardzo często towarzyszą nam podczas snu. Ich obecność to nie tylko wyraz tego, że są bliskie ludziom. Zdarza się, że pojawiają się w nich, aby nam coś przekazać. A co oznacza, gdy śni Ci się ranny pies?

Ranny pies – znaczenie snu

Interpretację tego snu należy zacząć od analizy poszczególnych jego elementów. Pierwszym z nich jest pies, który od wieków uznawany jest na całym niemal świecie za najlepszego przyjaciela człowieka. On w snach symbolizuje osobę wierną, zaufaną i uczciwą w stosunku do nas. Rana jest natomiast symbolem cierpienia duchowego, a także nieporozumień, zwątpienia czy kłopotów emocjonalnych. Co więc mówi sennik na temat postaci, jaką jest ranny pies? Że jest on symbolem zranionego przyjaciela. Symbolem osoby dla nas bliskiej, która doznała przykrości i zadane jej rany powodują ból duszy.

Sennik podkreśla, że ranny pies może być interpretowany na dwa sposoby. W każdym jest oczywiście symbolem zranionego przyjaciela. W pierwszym jednak przypadku przyczyną jego zranienia jesteśmy my sami. Nasz sen ma uświadomić nam, że nasze relacje z przyjacielem może nie są takie, jakby nam się wydawało. Że być może to my nieświadomie zadajemy ból i powinniśmy zmienić nasze postępowanie. Z pewnością musimy przyjrzeć bliżej się naszemu zachowaniu.




W drugim wypadku doznana krzywda nie pochodzi od nas, ale od obcej osoby. Być może nasz przyjaciel nie chce powiedzieć nam o swoich cierpieniach, bo nie chce nas zasmucać, czy martwić. Jeśli jednak śni nam się ranny pies, a nasze relacje są naprawdę dobre, powinniśmy zainteresować się bardziej życiem naszego przyjaciela, dowiedzieć, czy ma jakieś kłopoty. I oczywiście pomóc mu przetrwać trudne chwile, być dla niego wsparciem.

Dość istotną kwestią jest też to, czy pies, którego widzimy jest cichy, czy szczeka. Jeżeli jest agresywny, może oznaczać to, że nasz przyjaciel ma do nas żal i jest zły. Jeżeli natomiast jest cichy- to znaczy, że swoje zmartwienia i swój ból ukrywa głęboko. Czyli, że powinniśmy szczerze porozmawiać i poprosić go, by otworzył się przed nami, a nie znosił swoje cierpienie samemu, wewnątrz duszy.