R

Jechać rowerem




Sny odzwierciedlają nasze życie, dlatego niezwykle często pojawiają się w nich rzeczy i wydarzenia, które rzeczywiście kiedyś się zdarzyły lub mogą się zdarzyć. Rzecz jasna, są wskazówką na przyszłość, przekazem od podświadomości, byśmy wiedzieli na co uważać, do czego podchodzić z rezerwą, a czemu możemy zaufać. Nie należy ich interpretować dosłownie – poza niektórymi wyjątkami, gdy sen rzeczywiście ostrzega przed zdarzeniem, jakie może mieć miejsce. Zazwyczaj jednak potrzebujemy fachowych senników do poprawnej interpretacji marzeń sennych i zrozumienia, co pragnie nam przekazać wszechświat oraz nasza podświadomość, która ma z nim stały kontakt. Częste są sny dotyczące podróży, przemieszczania się, jazdy samochodem czy też rowerem. Jak sennik interpretuje hasło „jechać rowerem”?

Jechać rowerem – znaczenie snu

Rower jest symbolem walki, którą prowadzimy z życiem – do poruszania się do przodu musimy użyć siły własnych mięśni. Pęd okupiony jest sporym wysiłkiem, jednak gdy już się rozpędzimy, rower pozwala nam zajechać dużo dalej, niż byłoby to możliwe pieszo. Zatem początki są trudne – sama nauka jazdy na rowerze nie jest przecież łatwa – jednak uwieńczone sukcesem i pozwalają ludziom dotrzeć naprawdę daleko. Jazda na rowerze śni się przede wszystkim ludziom młodym – co ciekawe, osoby starsze zazwyczaj widzą siebie jadących samochodem czy autokarem. Skąd ta różnica? Młode osoby pragną wiele osiągnąć, jednak zależy im przy tym na niezależności. Rower zaś pozwala dotrzeć w nieznane rejony, przy czym pozwala ową wolność zachować – można nim wjechać nawet na polne ścieżki i dróżki, gdzie nie wjedzie samochód. Można też samodzielnie wybrać sobie docelowe miejsce, zamiast jechać jedynie tam, gdzie nas dowiezie autokar – którego trasy są z góry opracowane. Jazda na rowerze jest zatem symbolem pracy nad sobą, wysiłku wkładanego w osiąganie swoich celów i realizację własnych marzeń – przy czym pracujemy dla siebie, jesteśmy sami sobie panami. Jeśli jazda we śnie jest przyjemna, oznacza to, że nasze wysiłki będą uwieńczone nagrodą. Jeśli jednak spadamy z roweru, musimy się liczyć z przeszkodami, jakie pojawią się na naszej drodze do celu.

Wiele zależy też od wyglądu drogi, po której jedziemy. Jeśli jest to jazda po górę, sen wskazuje, że zmierzamy w dobrym kierunku – pniemy się coraz wyżej, więc pisany jest nam sukces. Jeśli jednak droga zmierza w dół, może to wskazywać na chwilową nieprzychylność losu. To ostrzeżenie przed nieprzychylną osobą, która kręci się wokół nas – możemy ją nawet uznawać za przyjaciela, jednak to człowiek obłudny i fałszywy, który kopie pod nami dołki. To także ostrzeżenie przed utratą reputacji i dobrego imienia, zatem należy być naprawdę ostrożnym.

Jeśli na rowerze jedziemy szybko, wskazuje to na skłonności do ryzyka, które bądź już istnieją, bądź też dopiero się pojawią u osoby, która o tym śniła. Od dalszej jazdy, bądź innych elementów ukazanych w śnie zależy, czy te skłonności przydadzą się, czy też sprowadzą na tego człowieka kłopoty. Jeśli zaś jazda na rowerze jest powolna, wskazuje to na niepewność w różnych sferach życia – czasem na uciekanie przed życiem w świat marzeń, co także może się skończyć nieciekawie. Wiele zależy również od tego, czy na rowerze jedziemy sami, czy w towarzystwie. Jeśli to podwójny rower, zawsze możemy liczyć na naszego partnera, jednak zwróćmy uwagę, czy to my kierujemy rowerem, czy też partner. Wiele to mówi o pozycji, jaką zajmujemy w związku. Jeśli zaś każda osoba jedzie oddzielnym rowerem, zastanówmy się, czy wspólnie wybierają trasy, czy też rozdzielają się – może to być zapowiedź tego, jak potoczą się dalsze losy tego związku. Możliwe też, że we śnie prowadzimy rower, zamiast na nim jechać – to wskazówka od losu, że należy na jakiś czas pohamować swoje ambicje, gdyż pośpiesz nie popłaci.