Numerologia partnerska - 4 i 9

Związek numerologicznej 4 – zdystansowanej, solidnej, pracowitej i działającej zawsze w oparciu o stałe zasady – z numerologiczną 9, która jest nieco marzycielska, ale uwielbia pomagać innym i cechuje się wielką tolerancją, pozornie powinien się udać. Te dwie osoby mogłyby się uzupełniać, ale w większości przypadków zbyt wiele będzie ich dzielić, by potrafiły się porozumieć. Czy jest jakaś szansa, żeby stworzyły długotrwały związek?

Numerologiczna 4 a 9

Numerologiczna 4 to prawdziwy budowniczy – działający zgodnie z planem, trzymający się wytycznych i czekający na sukces. A pragnie go osiągnąć i pracuje na niego ciężko. To człowiek, który ma niezwykły dar organizacji i potrafi konsekwentnie realizować swoje własne cele. Jest jednak przy tym mało elastyczny, zbyt przywiązany do dawnych tradycji i nie rozumie, dlaczego warto wychodzić poza nie. Numerologiczne 9 nie potrafią zaś trzymać się stałych granic – muszą poza nie sięgać, jako że chcą naprawiać i zmieniać świat. Najbardziej złości je niesprawiedliwość społeczna – chciałyby pomagać innym, a mają do tego wszelkie predyspozycje. To myśliciele, bardziej skupiający się na szukaniu odpowiedzi na ważne pytania, jakie dręczą ludzkość i troskliwi opiekunowie, którzy potrzebującemu oddaliby ostatnią koszulę. Dla 4 to zbędna rozrzutność. Te dwie osoby nie dogadają się również w sferze życia codziennego – skłonna do marzeń, kreatywna i sympatyczna 9 nie zniesie przez zbyt długi czas niby wiernej, ale bardzo praktycznej i nieco szorstkiej w obyciu 9.

Jak rokuje związek?

Niestety, ze związku 4 i 9 raczej na pewno nie powstanie zgodna rodzina i wspólny dom, do którego z przyjemnością będą wracać. Istnieje pewna szansa, jako że te dwie przeciwstawne osobowości rzeczywiście dobrze się uzupełniają – 4 znajdzie w 9 troskliwego partnera, który nie będzie jej przy tym wchodził w drogę, skupiony również na pomaganiu innym. Zaś 9 znajdą w 4 praktyczne oparcie w trudnych chwilach. Same nie mają zbytniej smykałki do zarabiania pieniędzy – kapitał, który zapewne zbudują 4 zawsze się więc przyda. Istnieje jednak spore ryzyko, że 9 będą chciały go wydać na cele charytatywne, co dla 4 będzie nie do pomyślenia! Ogólnie rzecz biorąc, to Dziewiątki nie będą raczej zainteresowane podobną znajomością i związkiem. Na początku Czwórce może imponować wrażliwa strona Dziewiątki, jednak szybko uzna ona, że potrzebuje bardziej stabilnego, rozsądnego, skupionego na podobnych celach partnera. Choć romans jest więc możliwy, nawet na niego są małe szanse! A co dopiero na trwałą, pełną szczęścia relację!


Sagitarius w dniu 2019-08-12 22:08:33
Moim zdaniem połączenie numerologicznej 4 i 9 to jak dwa puzzle z tej samej układanki...leżące daleko od siebie. Majac nawet te same zainteresowania, podobny gust i wiele innych wspólnych tematów, kanał komunikacyjny jest między nimi słaby. Energetyczny brak dopasowania. Patrzą na te sama rzecz-widzą zupełnie skrajne rzeczy.

Marlena Graduszewska w dniu 2020-11-16 22:55:23
Ja jestem 4 mąż 9. Jak jemu coś smakuje to mnie nie. Jak jemu się podoba to mnie nie. S jednak jesteśmy że sobą 28 lat. Ja krzykliwa geometryczna ale bardzo ematyczna. On wycofany zamknięty raczek o uszczypliwych niestety trafnych komentarzach. Dwójka dzieci starsza z charakteru bardziej podobna do mnie młodsza coraz bardziej upodobania się do taty. Ale połączyły nas wspólne zainteresowania reinkarnacja życiem pozagrobowym. Ja mam ręce które leczą reiki( wyleczylam mężowi nerki ).Dzieci również współgrają z nami energetycznie również pociągają ich numerologia astrologia .

Mina w dniu 2021-03-20 17:56:33
Totalnie "z czapy" opisy, czytam o 9, a opis jakby o mnie, a ja jestem 4. Jestem działaczką społeczną, wolontariuszką w schroniskach, dokładnie jak dla 9, walczącą ze społeczną niesprawiedliwością, trudno wpasowuję się w narzucone ramy, nie znoszę procedur, twardych zasad. Jestem myślicielką, szukającą odpowiedzi na fundamentalne pytania, zresztą mój mąż, 9, również. Owszem jestem bardzo dobrze zorganizowana, i praktyczna. Jesteśmy z mężem 18 lat, świetnie się dogadujemy, mamy te same wartości, często nie musimy nic mówić, a wiemy, o co chodzi. Wspomagamy finansowo (choć głównie to moja inicjatywa, ale mąż popiera) organizacje charytatywne, oboje domatorzy, optymiści. Ostatnio zaczęłam być sceptyczna wobec numerologii, ta dziedzina za często kupy się nie trzyma, totalnie nie pokrywa się z rzeczywistością